
Ech….wiosna…
Wiosna wiosna wiosna!!!
Słoneczny słońca blask
Choć zimy ślad pozostał
Dziś blask ten cieszy nas
I sił nam też przybywa
A przy okazji lat
Życie jest radośniejsze
Cieszy nas cały świat
Ciepło się robi w duszy
I ludzie lepsi są
Na horyzoncie święta
Ciepły świąteczny dom
Gdy w Święta się spotkamy
I pełny będzie nas
Będą to chwilę ciepłe
Kolejny miły raz
Zajączki z prezentami
W ogrodzie schowa ktoś
Tak dla radości dzieci
A trochę tak na złość
By rozum wysilili
I ciała swoje też
By z domu się ruszyli
Znaleźli gdzie to jest
Zaś w lany poniedzialek
My już poważni są
Rzadko jest ktoś zmoczony
Bo kto chce nas polewać???
Któż będzie moczył dom???
To czasów przeszłych styl
Gdy blisko były studnie
Dziewczyny zaś prosiły
By wodę na nie lać
My teraz nowocześni
Nie chcemy teraz tak
Krople wody kolońskiej
Na głowę możesz dać
Ale nie wiadro wody!!!!!
Bo wtedy wpadnę w nerwy
I powiem kurna mać
Choć kulturalny jestem
To też granicę mam
Wytrzymałości ludzkiej
Nie jestem przecież cham
Nie chcę być cały mokry
I w gaciach mokrych stać
Bo przecież to są święta
Nie naparzania czas
Ech…wiosna….
A.D.








