Ziemia okrążyła słońce, czas na podsumowanie 2025 roku


Kolejny raz ziemia okrążyła słońce, co wydaje się świetnym pretekstem do podsumowania swoich ostatnich miesięcy.

Będę siedział czasem leżał, wszyscy wyszli...
Będę siedział czasem leżał, wszyscy wyszli…
Read the rest of this entry

Dumbier o wschodzie


Dobrze, że jakiś czas temu kupiłem nowy obiektyw do aparatu. Zoom, szerszy kąt, testowany był nad morzem w listopadzie, ale dopiero dzisiaj przydał się na prawdę.

Chopok z podejścia na Dumbier
Chopok z podejścia na Dumbier
Read the rest of this entry

Pupov i Flochova


Najbardziej charakterystyczny szczyt Małej Fatry - Wielki Rozsutec
Najbardziej charakterystyczny szczyt Małej Fatry – Wielki Rozsutec

Weekend w słowackich górach!

Read the rest of this entry

Jaskinia Wpier*olu


Pewnego jesiennego dnia dostałem zaproszenie do wpier*olu. Nie odmówiłem.

Read the rest of this entry

Po prostu Bobek


Kierunek - Bobek
Kierunek – Bobek

Przez te wszystkie biegi, starty w zawodach (w międzyczasie nawet zadebiutowałem na zawodach boulderowych w tej samej kategorii co syn) nie było kiedy wybrać się w góry na luźno. Jak to mówią „sport to zdrowie, dopóki lekarz się nie dowie” i w ramach dochodzenia do siebie szukaliśmy kapusty. Bobek, brzmiał jakbyśmy mogli gdzieś wejść na lekko.

Read the rest of this entry

Maraton 3 Jezior – wisienka na torcie


Okazała się za wielka.

Po Zimowej Sudeckiej Żylecie, Półmaratonie dookoła jeziora Żywieckiego i Kieracie przyszła pora na bieg który miał być wisienką na torcie tegorocznego sezonu biegowego.

Przygotowania zacząłem w czerwcu, kilka tygodni przed startem zrobiłem sobie jeszcze rekonesans pierwszych 2/3 trasy, a kilometrów na treningach natrzaskałem rekordowo dużo.

Podbieg na Nowy Świat
Podbieg na Nowy Świat
Read the rest of this entry
Zaprojektuj witrynę taką jak ta za pomocą WordPress.com
Rozpocznij