Ziemia okrążyła słońce, czas na podsumowanie 2025 roku
Kolejny raz ziemia okrążyła słońce, co wydaje się świetnym pretekstem do podsumowania swoich ostatnich miesięcy.

Dumbier o wschodzie
Dobrze, że jakiś czas temu kupiłem nowy obiektyw do aparatu. Zoom, szerszy kąt, testowany był nad morzem w listopadzie, ale dopiero dzisiaj przydał się na prawdę.

Jaskinia Wpier*olu

Pewnego jesiennego dnia dostałem zaproszenie do wpier*olu. Nie odmówiłem.
Read the rest of this entryPo prostu Bobek

Przez te wszystkie biegi, starty w zawodach (w międzyczasie nawet zadebiutowałem na zawodach boulderowych w tej samej kategorii co syn) nie było kiedy wybrać się w góry na luźno. Jak to mówią „sport to zdrowie, dopóki lekarz się nie dowie” i w ramach dochodzenia do siebie szukaliśmy kapusty. Bobek, brzmiał jakbyśmy mogli gdzieś wejść na lekko.
Read the rest of this entryMaraton 3 Jezior – wisienka na torcie
Okazała się za wielka.
Po Zimowej Sudeckiej Żylecie, Półmaratonie dookoła jeziora Żywieckiego i Kieracie przyszła pora na bieg który miał być wisienką na torcie tegorocznego sezonu biegowego.
Przygotowania zacząłem w czerwcu, kilka tygodni przed startem zrobiłem sobie jeszcze rekonesans pierwszych 2/3 trasy, a kilometrów na treningach natrzaskałem rekordowo dużo.


