Ciężko człowiekowi na sercu, powodów chyba tłumaczyć nie muszę, te dwa ostatnie mecze dało się wygrać, zwłaszcza ten wczorajszy z Danią przegrany jedną bramką.
Tradycyjnie nie będę niczego analizował, nie będę oceniał zawodników bo po co? Oceni ich Bogdan, ocenią ich specjaliści oraz domorośli eksperci sprzed telewizorów.
Szanse na wyjście jeszcze są, przynajmniej teoretyczne, musimy wygrać dzisiejszy mecz z Serbią i wtorkowy z Chorwacją, licząc na to, że Szwecja przegra z Dania i Chorwatami. Możliwe? Jak najbardziej, pod warunkiem, że Duńczycy nie odpuszczą ostatniego meczu ze Szwedami. Wiele będzie wiadomo po dzisiejszej kolejce – oby mnie nie kosztowała tyle zdrowia co dwie ostatnie.
Trzymam chłopaki za Was kciuki i daje wiarę, że jeszcze walczycie na maksa!!
DO BOJU!!

